Co zrobić z niepotrzebną odzieżą? 2013-08-26 15:07:59

Nowa ustawa o odpadach nałożyła na Polaków nowe obowiązki. Segregowanie i recykling odpadów stają się faktem i choć początki nie są łatwe, rodzą nadzieję na poprawę stanu środowiska w przyszłości.

Pojemniki żółte, zielone, czarne… powoli zaczynamy je zapamiętywać; stopniowo uczymy się, gdzie i co wyrzucać. Co jednak zrobić ze zużytą, niepotrzebną odzieżą i innymi tekstyliami, jak ręczniki, pościel czy akcesoria z tkanin?

Zużyte tekstylia, wyrzucone na przeładowane wysypiska śmieci, rozkładają się na nich nieomal pół wieku. Zamiast więc wyrzucać do kosza, lepiej je włożyć do pojemników wyspecjalizowanych firm recyklingowych lub oddać w czasie organizowanych przez nie zbiórek odzieży.

Jak jednak wybrać te, które rzeczywiście prowadzą odpowiedni, proekologiczny i profesjonalny recykling? Ostatnio jak grzyby po deszczu pojawiają się domorośli organizatorzy zbiórek odzieży. Ich działalność ma niewiele wspólnego z ochroną środowiska czy pomaganiem innym.

Zużytą, niepotrzebną odzież najlepiej włożyć do metalowych, beżowych pojemników z czerwonym logo Caritas lub małym, czerwonym sercem Fundacji Pomocy Dzieciom Dar. Dlaczego właśnie tam? Ponieważ specjalistyczna firma Tesso, jedna z największych w branży recyklingu tekstyliów, która jest ich właścicielem, zajmuje się profesjonalną utylizacją materiałów włókienniczych od ponad 20 lat oraz działa odpowiedzialnie.

Pojemniki Tesso są ustawiane legalnie, regularnie opłacane, zaś firma dzieli się zyskiem z organizacjami charytatywnymi, wspomaga także finansowo różne działania społeczne. Dzięki udzielanemu przez nią wsparciu Caritas prowadzi m.in. stołówkę dla ubogich w Sopocie, zaś Fundacja Pomocy Dzieciom Dar ma do dyspozycji środki na finansowanie leczenia i rehabilitacji swoich małych podopiecznych.

Jak mówi B. Zubiel, prezes fundacji: „Współpracujemy z firmą Tesso, która co miesiąc przekazuje nam środki na finansowanie pomocy chorym i będącym w potrzebie dzieciom. Gdyby nie ta ciągła, znacząca pomoc działanie fundacji nie byłoby w ogóle możliwe”.

Źródło: www.pressoffice.pl
Fot. Dan Race/www.fotolia.pl

 

anuluj

Wyszukiwanie zaawansowane